Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 26 2014

smokeytaboo
4162 0c55
Kurt Cobain's diary

May 23 2014

smokeytaboo
5123 5b62
smokeytaboo
5114 a857 500
Reposted bykatiszmopsmopski

May 22 2014

smokeytaboo
It' s wonderful, what you can teach, once you try

May 21 2014

smokeytaboo
0431 4a3b 500
smokeytaboo
0369 3282
Reposted byaugustus augustus
smokeytaboo
"Wierzyli, że ważna jest mądrość wieków i że mądrość ta zawarta jest w książkach. Kiedy czytasz, wchodzisz do książki, a książka wchodzi do twojej duszy. Książka w duszy jest aspektem wewnętrznego światła, które jest Bogiem".
 - J.C. OatesZbłocona
smokeytaboo
"Jest faktem, że kiedy jesteś sama, lepiej słyszysz, ostrzej widzisz i myślisz (...). Ale w samotności jest szczęście tylko wtedy, kiedy się wierzy, że się ją wybrało". 
 - J.C. OatesZbłocona
smokeytaboo
8959 92bc 500
smokeytaboo
"Nadchodzi taki dzień, godzina, kiedy pojmujesz, że bystra rzeka płynie tylko w jednym kierunku i nic nie może jej zawrócić". - J.C. Oates/ Zbłocona

June 04 2012

smokeytaboo
6574 d95a
Reposted byLeutgebbudassensejunkiehubikverena-i-p

May 30 2012

smokeytaboo

najbardziej boję się właśnie tego, że nic się nie zmieni.

— co będzie potem? przecież może być nic.
smokeytaboo
3300 cfb9
amen 

May 29 2012

smokeytaboo
3919 1348 500
Reposted bygriberfor-m

May 28 2012

smokeytaboo
„Nie wolno kochać dzikich stworzeń, panie Bell (...) Doc popełnił ten błąd. Zawsze znosił do domu dzikie zwierzęta. Jastrzębia ze złamanym skrzydłem. Albo kiedyś nawet dorosłego rysia ze złamaną łapą. Ale nie można oddawać serca dzikim stworzeniom: im bardziej sieje kocha, tym silniejsze się stają. Mają siłę, żeby uciec do lasu. Albo polecieć na drzewo. Potem na wyższe drzewo. A wreszcie wzlatują pod niebo. I tak właśnie to się kończy, panie Bell. Jeżeli pokocha pan dzikie stworzenie, już zawsze będzie się pan wpatrywał w niebo.” - Truman Capote/ Śniadanie u Tiffany'ego

May 27 2012

smokeytaboo
Jestem raczej wyniosła i niedostępna i wygodnie mi byc odprowadzaną do domu na przełaj przez ośnieżone pola. Jest bardzo zimno i całą drogę do domu myślę sobie: Richard, ty właśnie teraz żyjesz. Właśnie w tym momencie. Tkwisz głęboko we mnie i działam, ponieważ istniejesz. A tymczasem ty pewnie śpisz wyczerpany i szczęśliwy w ramionach jakiejś świetnej dziwki czy może nawet tej szwajcarskiej dziewczyny, która chce za ciebie wyjść. Wołam do ciebie. Chcę ci pisać o mojej miłości, tej absurdalnej wierze, która sprawia, że jestem czysta, tak cnotliwa, że wszystko, czego do tej pory dotknęłam lub co powiedziałam innym, jest tylko próbą przed tobą, jest przechowywane tylko dla ciebie. Inni po prostu zabijają czas, a gdy przekraczają nieco granicę pocałunków, dotyków, błagam o litość i wycofuję się, zesztywniała. Jestem w czerni, coraz częściej ubieram się teraz w czerń. Zgubiłam jedną z moich czerwonych rękawiczek na cocktail party. Zostały mi tylko czarne, a w tych mi zimno i niewygodnie.' - Sylvia Plath
smokeytaboo
7807 f74a
smokeytaboo
but I’d trade all of my tomorrows for one single yesterday
— janis joplin

May 21 2012

smokeytaboo
Życie moje ukazało mi się w postaci rozgałęzionego drzewa figowego (...) Na każdej gałęzi wisiała dojrzała, fioletowa figa, symbol jednej z czekających mnie w życiu szans. Reprezentowały męża, dom, dzieci, sławę poetki, wybitną karierę profesorską, karierę dziennikarską (...) Wyobrażałam sobie, że siedzę na tym drzewie i umieram z głodu, ponieważ nie mogę w żaden sposób zdecydować się na to, którą figę zerwać. Miałam ochotę na wszystkie, na absolutnie każdą z tych fig z osobna, ale zerwanie jednej oznaczało automatycznie rezygnację z pozostałych, więc siedziałam, aż figi zaczęły się marszczyć, czernieć i jedna za drugą spadały na ziemię
— Sylvia Plath
smokeytaboo

Sądzę, że najbardziej przerażało mnie to, że związałeś mnie ze sobą (tak że żadne z nas nie potrafi tych więzów zerwać, mimo całej nienawiści, jadu, wstrętu i wszystkich kochanek świata) i że w związku z tym mogłeś mnie porzucić rozciętą, z sercem wyjętym bez znieczulenia i szwów; ma życiodajna krew lała się po stole, lecz był jałowy i nic nie urosło. Cały czas krwawię.'

— Sylvia Plath
Reposted byxzuzakx xzuzakx
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl